Info

Więcej o mnie.



Wykres roczny


Archiwum bloga
- 2015, Marzec3 - 0
- 2015, Luty1 - 0
- 2015, Styczeń1 - 0
- 2014, Listopad3 - 0
- 2014, Październik1 - 0
- 2014, Lipiec6 - 0
- 2014, Czerwiec13 - 0
- 2014, Maj10 - 2
- 2014, Kwiecień5 - 0
- 2013, Listopad1 - 4
- 2013, Październik4 - 17
- 2013, Wrzesień2 - 2
- 2013, Sierpień12 - 10
- 2013, Lipiec19 - 40
- 2013, Czerwiec17 - 17
- 2013, Maj18 - 44
- 2013, Kwiecień14 - 62
- 2013, Marzec15 - 64
- 2013, Luty5 - 8
- 2013, Styczeń15 - 13
- 2012, Grudzień11 - 24
- 2012, Listopad7 - 18
- 2012, Październik10 - 5
- 2012, Wrzesień16 - 31
- 2012, Sierpień27 - 25
- 2012, Lipiec5 - 4
- 2012, Czerwiec24 - 42
- 2012, Maj25 - 43
- 2012, Kwiecień31 - 29
- 2012, Marzec34 - 49
- 2012, Luty23 - 11
- 2012, Styczeń16 - 2
- 2011, Grudzień11 - 4
- 2011, Listopad19 - 6
- 2011, Październik8 - 3
- 2011, Wrzesień5 - 0
- 2011, Sierpień11 - 1
- 2011, Lipiec24 - 5
- 2011, Czerwiec23 - 6
- 2011, Maj23 - 31
- 2011, Kwiecień24 - 37
- 2011, Marzec23 - 13
- 2011, Luty6 - 0

Dane wyjazdu:
5.00 km
0.00 km teren
01:00 h
5.00 km/h:
Maks. pr.:10.00 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy: m
Rower:Monocykl Fishbone
Coraz większy skill na MONO !
Wtorek, 7 maja 2013 · dodano: 08.05.2013 | Komentarze 11
Nie wiem co się dzieje, ale wskakując codziennie na mono, każdego dnia idzie mi WYRAŹNIE lepiej. Nawet jeśli mam przerwę kilkumiesięczną, to lepiej mi idzie niż wcześniej. Nadal jestem w szoku, że po tak krótkim czasie tak dobrze mi idzie. Przejeżdżam pół kilometra w miarę sprawnie (nie zawsze, bo często tylko np. 100m). Po raz pierwszy zjeżdżam z krawężników, za każdym razem udanie, wjeżdżam pod malutkie krawężniki i też bez problemów. Mogę jechać bardzo wolno, na chwilkę stanąć i znowu jechać. Mogę bawić się kapeluszem (jeżdżę w kapelutku), rozmawiać przez telefon i nie muszę wymachiwać łapami w każdą stronę. Nosz kurde, co to się dzieje ze mną ? Pozostaje mi tylko jeździć i jeździć, bo jeszcze wchodzenie na mono bez podparcia pozostawia wiele do poprawki. Raz mi się uda 4/5 wejść, raz 1/10. Więc dziś wieczór, jeśli uda mi się wejść na MONO to będę za każdym razem tak wchodził i jechał :) Ale fajnie !Myślę też nad tym, by uciąć widły równo za każdej strony i dospawać rurki, tak by weszło mi koło 26-28 cali. Może nie wyglądać estetycznie, ale przydałoby mi się większe mono, bo na tym się można zajechać. A z kołem 28 cali to albo bym kupił specjalną piastę na mono, albo bym wyciągnął z tego małego koła. Korbę też można przedłużyć spawając. Bo nawet używane mono z takim rozmiarem koła dużo kosztuje. Kurde, pisze i piszę, ale fajna jest jazda na monocyklu, ludzie patrzą się jak na kosmitę, a poza tym jest się dość oryginalnym :) Ale czad !
Kategoria MONO, 1) 0-25 km, samotnie
Komentarze
mors | 20:25 wtorek, 14 maja 2013 | linkuj
http://allegro.pl/rower-cyrkowy-monocykl-wysoki-1-5m-jak-nowy-i3239701731.html
jest Żyrafa do wzięcia...
jest Żyrafa do wzięcia...
mors | 20:33 sobota, 11 maja 2013 | linkuj
Ambitny jesteś z tym przerabianiem, mi się nie chce. ;p
Myślę nad sprzedażą mojej Żyrafy, więc gdybyś zapłacił frajerską cenę... a zważ, że bardzo rzadka to okazja!
A sprzedam, bo "muszę" kupić wyższą. :)))
Myślę nad sprzedażą mojej Żyrafy, więc gdybyś zapłacił frajerską cenę... a zważ, że bardzo rzadka to okazja!
A sprzedam, bo "muszę" kupić wyższą. :)))
mors | 21:30 piątek, 10 maja 2013 | linkuj
Najlepszy motyw to monocykle (nowe) za 2-3k pln ;D (36" i Huni-Rex-y)...
mors | 12:49 piątek, 10 maja 2013 | linkuj
Pisałeś to już w wpisie właściwym. ;]
Najlepiej chyba polować na używane 26-28/29. Rzadko się pojawiają, ale maja dobrą relację ceny do użyteczności.
Najlepiej chyba polować na używane 26-28/29. Rzadko się pojawiają, ale maja dobrą relację ceny do użyteczności.
mors | 15:58 czwartek, 9 maja 2013 | linkuj
Marge: niezupełnie, bo popełnili jednak parę błędów. ;)
A tutaj hardcor halowy, sugerowany bardziej dla kobiet ;)
http://youtu.be/U10IWU_XDPk
KRS: doganiasz mnie po każdym treningu, zwłaszcza że ja już się praktycznie nie rozwijam. ;p
Poza tym masz przewagę wieku. ;p
I nie kilka lat doświadczenia, tylko półtora.
Jazdy do tyłu uczyłem się dobre kilka godzin, więc Tobie zajmie to kilkadziesiąt minut. ;p
Chociaż te 100-500m to oczywiście jeszcze nie jest poziom, przy którym można by jeździć publicznie ze zwykłymi rowerami. ;)
PS. W sobotę zrobiłem 28km, z czego prawie całość stromo w górę i stromo w dół, w tym kilkaset metrów wstecz. :)
A tutaj hardcor halowy, sugerowany bardziej dla kobiet ;)
http://youtu.be/U10IWU_XDPk
KRS: doganiasz mnie po każdym treningu, zwłaszcza że ja już się praktycznie nie rozwijam. ;p
Poza tym masz przewagę wieku. ;p
I nie kilka lat doświadczenia, tylko półtora.
Jazdy do tyłu uczyłem się dobre kilka godzin, więc Tobie zajmie to kilkadziesiąt minut. ;p
Chociaż te 100-500m to oczywiście jeszcze nie jest poziom, przy którym można by jeździć publicznie ze zwykłymi rowerami. ;)
PS. W sobotę zrobiłem 28km, z czego prawie całość stromo w górę i stromo w dół, w tym kilkaset metrów wstecz. :)
mors | 22:27 środa, 8 maja 2013 | linkuj
Parę intensywnych dni i mnie przegonisz. ;p
Cóż, uroki młodości, szybciej nauka wchodzi (potwierdzone w teorii i praktyce).
Dziwię sie tylko, jak można robić sobie kilkumiesięczna przerwę?! Jest progres, jest entuzjazm, a tak mało działania?
Ja przez pierwsze pół roku nie zmarnowałem ANI JEDNEGO dnia. ;]
Komentuj
Cóż, uroki młodości, szybciej nauka wchodzi (potwierdzone w teorii i praktyce).
Dziwię sie tylko, jak można robić sobie kilkumiesięczna przerwę?! Jest progres, jest entuzjazm, a tak mało działania?
Ja przez pierwsze pół roku nie zmarnowałem ANI JEDNEGO dnia. ;]